Menu Zamknij

Ornithorhynchus anatinus – Dziobak

Tak, to on. To w końcu on, ten jedyny, wyjątkowy, specjalny. Dziobak.

Dziobak to zwierzę niemal legendarne, absolutnie dziwne i odjechane. To gatunek, który pierwszy na myśl przychodzi nie tylko przy słowie „endemiczny”, ale nawet przy słowie „Australia”. Jako ciekawostkę muszę jednak od razu zaznaczyć, że dziobak w żaden sposób nie jest narodowym zwierzęciem lub herbem Australii. Wiem, też byłam zdziwiona! Zaraz zdziwię was jednak bardziej. Jak? No po prostu opisując tego cudaka.

Kiedy dziobaka po raz pierwszy schwytano i w spreparowanej formie wysłano europejskim badaczom, jednogłośnie okaz ogłoszono fałszywką. Dziób kaczki, ogon bobra, łapy wydry i kolce jadowe – to wszystko zmiksowane razem aż do teraz budzi pewne niedowierzenie. Przecież jakby tego było mało, nasz dziobak składa jeszcze jaja.

Jego istnienie to prawie wsadzanie palca w oko biologom, absolutna bezczelność. Jeszcze człowiek dobrze go nie zbada, a już zaskakuje go jadowitość. Chociaż obie płcie posiadają ostrogi na tylnych łapach, jad występuje tylko u samców; może po prostu bardziej nieprzyjemne koleżki. Wiecie, co jednak mają obie płcie? Elektroreceptory na dziwacznym dziobie.

Przy nurkowaniu, dziobaki zamykają oczy, nozdrza i otwory słuchowe. Swoją uwagę skupiają całkowicie na wykrywaniu fal elektrycznych mięśni potencjalnej ofiary. Ewentualnie jakiegoś kabla elektrycznego. Kabel niekonieczne powinien jednak czuć się zagrożony, bo Ornithorhynchus anatinus nie ma ząbków. Nie pasowały by do tego dzioba, logiczne. Wystarczą po prostu nietypowe fałdy, które pojawiają się jednak dopiero u dorosłych osobników. Młodzieniaszki tracą zęby jeszcze przed opuszczeniem nory. Takie mleczaki, po których nie następują zęby stałe.

Wiem, kolejna dziwna rzecz w dziobakach, która nie ma sensu. Jeszcze tylko dołożyć zainteresowanie poezją współczesną i mamy absolutny komplet wyjątkowości.

Autor: Dr. Philip Bethge
Dzisiejsze odjechane zwierzątko nadesłała Abbie Difabio.

Opublikowany wSsaki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *