Menu Zamknij

Silkhenge spider

Z okazji 2000 fanów znowu coś naprawdę odjechanego. A dokładnie pająk tak odjechany, że nawet nie ma łacińskiej nazwy ani klasyfikacji taksonomicznej.
Po angielsku znany jako Silkhenge spider, nasz dzisiejszy gość jest autorem jednej z dziwniejszych pajęczynowych struktur, jakie istnieją. Centralna, zgrubiała struktura zawiera jaja gatunku twórcy całość, natomiast część zewnętrzna służy najprawdopodobniej jako… płotek. Ma zabezpieczać małe pajączki przed potencjalnym atakiem mrówek oraz zatrzymywać we wnętrzu roztocza służące jako pierwszy obiad. Wiecie, taki odpowiednik mleka modyfikowanego, tylko żywego i z ośmioma nóżkami.
Jak dotąd nie przyłapano żadnego pająka na „gorącym uczynku” tworzenia takiej budowli, a napotkane pajęcze noworodki nie dożyły dorosłości – nie dało się więc zidentyfikować odpowiednio ich cech. Dodatkowo, badania DNA tylko dołożyły wątpliwości, zamiast je rozwiać.
Niezrozumiałe jest, dlaczego jakikolwiek gatunek tworzyłby tak złożoną i pracochłonną strukturę dla ochrony jednego lub dwóch jaj, bo właśnie tyle znajduje się w takim Silkhenge.
A jeszcze bardziej niezrozumiałe jest, jakim cudem temu wspaniałemu artyście udaje się nadal ukrywać.

Źródło: Fromapp

Pajęczy maluszek.
Opublikowany wOdjechane okazje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *